Szanowny Panie Dube,
Nazywam się Helen Ho, jestem COO firmy NiceNIC, reprezentuję cały zespół NiceNIC, aby podziękować za zgłoszenie naszej firmy i strony internetowej w artykule opublikowanym pod adresem http://www.makeuseof.com/tag/spot-chinese-domain-name-scam/. Przepraszam za opóźniony email, dopiero dziś przypadkowo zauważyliśmy ten raport.
Osobiście bardzo podobały mi się słowa "ulegający ulży, bryza, dumny, błyszczący, prosty", które Pan napisał, i jestem naprawdę wdzięczna naszym pracowitym i uważnym pracownikom, to oni mają blask, który przyciąga tak szanowanych klientów jak Pan.
Byliśmy bardzo zmotywowani Pana artykułem i będziemy dalej pracować ciężej, aby być uczciwymi, sprawiedliwymi, cierpliwymi i efektywnymi.
Życzę Panu i Pańskiej rodzinie szczęścia, zdrowia i pomyślności!
Z poważaniem,
Helen Ho, COO
Zespół NiceNIC
Akredytowany Rejestrator ICANN CNNIC HKIRC
>>>>>>
Jak Wykryć Chiński Scam z Nazwami Domen
Ryan Dube pisał 26 maja 2014
Gdybym zaoferował Ci sposób, aby chronić Twój samochód przed kradzieżą lub Twój dom przed włamaniem, czy zapłaciłbyś mi za to? Wiele osób by tak zrobiło — dla wielu ludzi ich marka jest tak samo ważna jak cokolwiek innego. Dlatego chińskie scam-y na nazwy domen stały się tak popularne i skuteczne.
... ...
* Jak działa chiński scam na nazwy domen *
Przez lata małe i duże firmy na całym świecie od czasu do czasu otrzymywały e-maile od osób rzekomo pracujących dla chińskiego rejestratora, oferujących pakiet "ochrony marki". Pakiet ten obejmuje rejestrację długiej listy domen związanych z Azją za dość wysoką cenę za domenę.
Jest to praktyka określana przez marketerów jako „slamming”. Technika ta zasadniczo obejmuje pewne zbiory następujących taktyk:
# Informowanie Cię, że jakaś firma zewnętrzna próbuje zarejestrować Twoją markę w azjatyckiej domenie.
# Informowanie Cię, że rejestrator uprzejmie prosi o Twoją „zgodę” na rejestrację przez stronę trzecią z użyciem Twojej marki.
# Dając Ci pierwszeństwo w rejestracji azjatyckich domen pod Twoją własną marką.
# Gry dobrego i złego policjanta między fikcyjnym rejestratorem a rzekomą stroną trzecią próbującą zarejestrować domenę z Twoją marką.
# Rejestracje mogą podobno odbywać się za pomocą konta e-mail strony trzeciej, więc nie masz bezpośredniego dostępu do domen.
# Ceny są albo nienormalnie wysokie, albo ograniczone do minimalnych rejestracji na 5 do 10 lat, albo oba.
Praktyka slammingu nasiliła się w ostatnich kilku miesiącach i powinna się jeszcze bardziej nasilić, biorąc pod uwagę fakt, że te domeny są teraz dostępne dla każdego.
* Demaskowanie chińskiego scamu na domeny *
To jedno zdanie było perfekcyjne, ponieważ było czarno na białym stwierdzeniem, że azjatyckie domeny zostały zarejestrowane przez kogoś innego. To twierdzenie łatwo udowodnić jako kłamstwo. Wystarczyło, że sam zarejestrowałem te domeny legalnie. Jednak przed tym czekałem około tygodnia, aby upewnić się, że jakakolwiek rzekoma rejestracja faktycznie przeszła, a potem przystąpiłem do działania zgodnie z planem.
Najpierw, aby znaleźć legalnych rejestratorów w Chinach, powinieneś zacząć od CNNIC, jedynej organizacji zatwierdzonej przez ICANN do rejestracji nazw domen w rejonie Azji i Pacyfiku. Osobiście wybrałem NiceNIC, ponieważ słyszałem o niej wcześniej i jest faktycznie zarejestrowana w bazie danych rejestrów ICANN. Wyszukiwanie mojej domeny i sprawdzanie cen za domeny .hk i .cn było bardzo pouczające.
Jak widać, rok dla domeny .cn kosztuje zaledwie 9 USD. Rejestracja domeny .hk jest tylko nieznacznie droższa. Cena podana w scamowym emailu była około trzy razy wyższa.
Co ważniejsze, zauważ, że NiceNic nie zidentyfikował tych domen jako już zarejestrowanych przez kogokolwiek. Złożenie zgłoszenia rejestracyjnego na te domeny najwyższego poziomu CN i HK było bardzo proste, a w ciągu niecałych dwóch dni otrzymałem potwierdzenie, że jestem dumnym właścicielem błyszczących nowych domen azjatyckich dla mojej marki.
Mając dostęp do serwerów nazw domeny, było proste skierować je na moją stronę internetową, a następnie przekierować domenę .cn na główną stronę bloga.
... ...
Morał tej historii jest taki, że jeśli otrzymasz e-mail od kogoś twierdzącego, że Twoja marka jest zagrożona w Azji, pytanie, które powinieneś sobie zadać, brzmi, czy naprawdę ma to dla Ciebie znaczenie, jeśli ludzie odwiedzają stronę .cn lub .hk o tej samej nazwie i trafiają na inną stronę. Druga rzecz, którą powinieneś zrobić, to powiedzieć sobie, że zagrożenie prawdopodobnie nie jest realne. I wreszcie, jeśli Ci na tym zależy – koniecznie zarejestruj swoje azjatyckie domeny, ale zrób to przez znanego, legalnego rejestratora znajdującego się na liście ICANN, a nie przez jakąś losową osobę, która właśnie wysłała Ci e-mail.
PS: Mała rada od NiceNIC:
Niektórzy z naszych innych klientów mieli podobne lub takie same wątpliwości, jest prosty sposób, by wykryć taki scam, a jest to sprawdzenie informacji whois domeny, która jest podana w adresie e-mail nadawcy, a w informacjach whois oczywiście zobaczysz, kto jest prawdziwym „rejestratorem”, w 100% możliwe, że nie jest to ten, kto twierdził, że jest rejestratorem, ponieważ żaden prawdziwy rejestrator nie używałby tak tandetnych metod na zdobycie zamówień na domeny, a działalność rejestratora jest poważnie nadzorowana przez ICANN i Rejestr.
Mam nadzieję, że to pomaga! Powodzenia!
Najnowsze wiadomości: Prawie 20 000 kolizji domen .XYZ do wydania 2 grudnia






