Tim Berners-Lee, wynalazca internetu, ojciec internetu, nie jest „fanem” arbitralnych nowych domen najwyższego poziomu (TLD), które obecnie oferuje Internet Corporation for Assigned Names and Numbers (ICANN), wyjaśnił na konferencji prasowej w W3C.
Odnosił się do okna aplikacyjnego ICANN dla marek, które mogą licytować wybraną przez siebie końcówkę domeny, na przykład dot brand (np. .pepsi lub .HTC) lub dot product (.drinks lub .horses), które zamyka się w piątek 20 kwietnia.
„Moje osobiste stanowisko jest takie, że to, czego potrzebujemy w systemie domen, to stabilność,” powiedział. „Nie potrzebujemy nowych arbitralnych TLD.”
Argumentował, że niektórzy uważają, że nowe ogólne TLD przynoszą wielkie korzyści ekonomiczne, ale już teraz jest wiele TLD do wyboru — w tym dot org, dot com i dot net. „Jest mnóstwo miejsca,” powiedział. „Jeśli dodasz tylko jeden znak do długości nazwy domeny, masz 26 razy więcej nazw do wyboru. Nie ma niedoboru.”
Dla Bernersa-Lee „jedyną rolą” nowej nazwy domeny jest „jeśli tworzysz coś społecznie innego, na przykład dot org.” Powiedział, że domena .ORG jest interesująca, ponieważ pokazuje, że każda strona z takim sufiksem jest organizacją non-profit.
„Ale jeśli chodzi o arbitralne nowe TLD, nie jestem ich wielkim fanem.” Powiedział, że „pomysł, że muszę rejestrować moje znaki towarowe” w tych nowych przestrzeniach nie przemawia do niego.
Zespół NiceNIC
Akredytowany Rejestrator ICANN CNNIC
Rejestracja domeny .CN za 4,85 USD + DARMOWA usługa powiernicza
Najnowsze wiadomości: Witamy Jonathana Coombesa jako CISO w Neustarze






